Najnowsze wpisy, strona 4


zapomniałam
Autor: katarina83 | Kategorie: meandry życia 
19 marca 2011, 21:43
Zapomniałam, że miłość znajduje się na granicy między słodyczą ust a brzegiem kielicha goryczy. Chciałam sięgnąć wargami błyszczącego metalu mieniącego się kolorami tęczy, z ciemną cieczą w środku. Pewnego dnia przechyliłam czarę ale wtedy było już za późno na miłość, na młodość, na życie. 10.03.98
oddajcie mi młodość
Autor: katarina83 | Kategorie: meandry życia 
19 marca 2011, 21:40
Zajrzeć do kart minionych lat Ujrzeć w nich swoje oblicze Lico bez zmarszczek Włosy bez siwizny Dłonie bez bruzd Usta bez kłamstw Pozostać tam choć przez chwilę Przez jedną jedyną chwilę Zatraconej młodości 24.03.98
...
Autor: katarina83 | Kategorie: meandry życia 
18 marca 2011, 13:32

Zatapiam palce w bezkresie twoich włosów
Zbieram wargami słodycz twoich ust
Ocieram dłonią słoność twoich łez
Chłonę nozdrzami aromat twego ciała
I płaczę
I tęsknię
Aż do bólu
Za tobą
Mężczyzną mojego życia
 
04.02.98
 

szczęśliwość
Autor: katarina83 | Kategorie: meandry życia 
16 marca 2011, 15:12

Chciałabym żeby każdy potrafił być szczęśliwy. Chociaż przez krótki moment, chociaż przez krótką chwilę poczuć taką niewyobrażalną radość, która niszczy wszystkie złe nastroje, która zwalcza wszystkie smutki, która pozwala budzić się każdego ranka z uśmiechem na ustach.

Po przeżyciu prawdziwego szczęścia żadne niepowodzenie nie może dotknąć dotkliwie, żadna zła wiadomość na dłużej nie zasmuca.

Radość jest orężem w walce z samym sobą. Taka walka co dzień się toczy w głowach i sercach. Tak długo jak długo pamięć wybiera chwilę radosną walka stoi po stronie zwycięstwa. Jak długo zwyciężamy tak długo droga przez życie jest łatwa i prosta.

pamiętam
Autor: katarina83 | Kategorie: meandry życia 
15 marca 2011, 12:41
Spoglądam na telefon. Teraz już rzadziej. Jednak ciągle mam nadzieję, że zadzwoni, że zatęskni. Ale telefon nie dzwoni. Od dawna już nie dzwonił. Może zasnął? Może trzeba go obudzić? Parę razy dostało mu się po nosie. Ani pisnął. A co może powiedzieć martwe urządzenie? Komu się poskarży jak nie umie gadać? Może jeszcze zadzwoni. Może nie dziś ale kiedyś… Czekanie jest trucizną dla duszy. Z dnia na dzień miękną wszystkie członki, te widoczne i te ukryte. Powinnam się komuś wyspowiadać. Nie mam chyba tyle odwagi by to zrobić. Popłaczę trochę, wytrę nos w chusteczkę i pozbieram wszystkie myśli rozrzucone bez ładu i składu.